Copyright 2022 | Created by Best Horizons
Gabinet trychologiczny: Łódź, ul. Narutowicza 12
Jednym z mechanizmów istotnych z punktu widzenia kondycji włosów jest odpowiedź organizmu na stres.
Przewlekłe napięcie psychiczne lub silne obciążenie fizjologiczne może u części osób sprzyjać przechodzeniu większej liczby włosów z fazy aktywnego wzrostu do fazy spoczynku. Efektem może być telogenowe wypadanie włosów, które często ujawnia się dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach od czynnika wyzwalającego.
Regularna aktywność ruchowa może korzystnie wpływać na samopoczucie, sen oraz zdolność radzenia sobie z napięciem. Nie oznacza to jednak, że im intensywniejszy trening, tym lepszy efekt.
Wysiłek fizyczny sam w sobie stanowi dla organizmu bodziec stresowy. W prawidłowo zaplanowanym treningu następuje po nim regeneracja i adaptacja. Jeżeli natomiast obciążenie jest zbyt duże w stosunku do odpoczynku, podaży energii i możliwości organizmu, przewlekłe przeciążenie może zacząć działać w przeciwnym kierunku.
Z punktu widzenia włosów znaczenie ma więc nie sama liczba treningów, ale proporcja między wysiłkiem, odżywieniem, snem i regeneracją.
W czasie wysiłku intensywnie pracują gruczoły potowe. Skóra głowy, podobnie jak pozostała powierzchnia ciała, uczestniczy w procesie termoregulacji.
Pot nie jest przyczyną łysienia i nie blokuje mieszków włosowych. Ma jednak znaczenie dla środowiska powierzchni skóry. Podczas treningu miesza się z sebum, złuszczonym naskórkiem, pozostałościami produktów stylizacyjnych i zanieczyszczeniami.
Jeżeli skóra pozostaje przez wiele godzin wilgotna i mocno spocona, u części osób może pojawić się uczucie dyskomfortu, świąd lub zwiększone przetłuszczanie. Szczególnej uwagi wymagają osoby ze skłonnością do łupieżu i łojotokowego zapalenia skóry głowy.
Znaczenie ma również środowisko treningowe. Czapki, kaski, opaski i inne elementy przylegające do skóry zwiększają temperaturę i wilgotność, a jednocześnie utrudniają odparowywanie potu.
Z perspektywy trychologicznej szczególnie istotna jest jednak równowaga. Umiarkowany, regularny ruch jest elementem zdrowego stylu życia, natomiast bardzo intensywne treningi połączone z niedostateczną podażą energii, gwałtowną redukcją masy ciała czy przewlekłym niedoborem regeneracji mogą stać się dodatkowym obciążeniem organizmu. W praktyce oznacza to, że wpływ aktywności fizycznej na włosy zależy nie tylko od rodzaju treningu, lecz od całego kontekstu fizjologicznego.
Informacja o treningach jest istotna przede wszystkim wtedy, gdy zmiana aktywności zbiegła się w czasie z innymi modyfikacjami stylu życia.
Znaczenie mogą mieć:
W takich przypadkach pełny wywiad pozwala lepiej ocenić możliwe czynniki wpływające na cykl włosowy.
Autor:
Marta Kazimierczak
Sport zwiększa zainteresowanie dietą, ale często koncentruje je przede wszystkim na białku i kaloryczności. Tymczasem dla prawidłowego funkcjonowania mieszków włosowych znaczenie ma całokształt stanu odżywienia.
Szczególnie istotne mogą być odpowiednia podaż białka, żelaza, cynku i innych mikroelementów uczestniczących w metabolizmie komórkowym. Ryzyko problemów rośnie przede wszystkim wtedy, gdy intensywnym treningom towarzyszy restrykcyjny model żywienia, eliminowanie całych grup produktów albo szybka redukcja masy ciała.
Nie uzasadnia to jednak profilaktycznego stosowania dużej liczby suplementów „na włosy”. Nadmierne wypadanie nie jest automatycznie dowodem niedoboru, a niektóre składniki przyjmowane w nadmiarze również mogą być niekorzystne.
Jeżeli istnieje podejrzenie niedoboru, właściwszym postępowaniem jest ocena diety, wywiad oraz – jeżeli są wskazania – odpowiednia diagnostyka laboratoryjna.
Z punktu widzenia trychologii ruch najlepiej rozpatrywać jako część stylu życia, a nie jako osobną metodę poprawy kondycji włosów.
Regularne ćwiczenia mogą wspierać zdrowie metaboliczne, poprawiać samopoczucie i jakość snu. Równocześnie intensywne trenowanie bez właściwego odżywienia i regeneracji może zwiększać obciążenie fizjologiczne organizmu.
Największe znaczenie ma więc równowaga między aktywnością, dietą, regeneracją i prawidłową pielęgnacją skóry głowy.
Jeżeli po zwiększeniu intensywności treningów pojawia się nasilone wypadanie włosów, widoczne przerzedzenie, uporczywy świąd, łuszczenie lub inne zmiany skóry głowy, warto ocenić problem szerzej. Konsultacja trychologiczna i badanie skóry głowy pomagają określić, czy zmiana może być związana ze stylem życia, czy wymaga dalszej diagnostyki.
Nie ma wystarczających dowodów klinicznych pozwalających uznać ćwiczenia za bezpośrednią metodę przyspieszającą wzrost włosów. Regularna aktywność jest natomiast elementem zdrowego stylu życia i może pośrednio wspierać warunki sprzyjające prawidłowemu funkcjonowaniu organizmu, w tym mieszków włosowych.
Sam trening zwykle nie jest przyczyną. Znaczenie może mieć natomiast duże obciążenie organizmu połączone z niedostateczną podażą energii, szybkim odchudzaniem, niedoborami lub niewystarczającą regeneracją. Takie warunki mogą sprzyjać telogenowemu wypadaniu włosów.
Pot nie powoduje łysienia. Pozostający przez długi czas na skórze może jednak mieszać się z sebum i zanieczyszczeniami oraz powodować dyskomfort. Po intensywnym treningu warto więc zadbać o higienę skóry głowy.
Tak. Jeżeli skóra głowy jest mocno spocona, może być myta nawet codziennie. Znaczenie ma przede wszystkim odpowiedni dobór szamponu i delikatna technika mycia.
Nie. Trening siłowy nie jest przyczyną łysienia androgenowego. Problem ten wiąże się przede wszystkim z predyspozycją genetyczną i wrażliwością mieszków włosowych na androgeny. Osobną kwestią jest stosowanie testosteronu i środków anaboliczno-androgennych.
Fryzura powinna zapobiegać przeszkadzaniu włosów podczas ruchu, ale nie może powodować bólu ani silnego ciągnięcia skóry. Warto unikać codziennych, bardzo ciasnych upięć i regularnie zmieniać miejsce wiązania.
Tak, szczególnie gdy deficyt energetyczny jest duży lub masa ciała spada bardzo szybko. Niewystarczająca podaż energii, białka i składników mineralnych może zaburzać cykl włosowy i sprzyjać telogenowemu wypadaniu włosów.
Warto skonsultować się ze specjalistą, gdy wypadanie wyraźnie się nasila, utrzymuje się przez dłuższy czas lub prowadzi do widocznego przerzedzenia. Konsultacja jest również wskazana przy uporczywym świądzie, łuszczeniu, rumieniu, bolesności lub innych zmianach skóry głowy.
Nie istnieje jedna częstotliwość mycia odpowiednia dla wszystkich osób aktywnych.
Jeżeli po treningu skóra głowy jest wyraźnie spocona, nie ma potrzeby odkładania mycia wyłącznie z obawy, że częste stosowanie szamponu spowoduje wypadanie włosów. Prawidłowo dobrane oczyszczanie nie prowadzi do utraty zdrowych włosów.
Warto natomiast zwrócić uwagę na rodzaj stosowanego produktu. Osoba ćwicząca niemal codziennie często potrzebuje łagodnego szamponu odpowiedniego do częstszego stosowania. Silnie oczyszczające preparaty używane po każdym treningu mogą niepotrzebnie zwiększać suchość lub wrażliwość skóry.
Szampon powinien być aplikowany przede wszystkim na skórę głowy. Nie ma potrzeby intensywnego pocierania długości włosów. Po treningu warto również dokładnie wysuszyć skórę, szczególnie jeśli bezpośrednio po ćwiczeniach zakładamy czapkę lub wychodzimy na zewnątrz.
Aktywność fizyczna poprawia wydolność układu sercowo-naczyniowego i wpływa na przepływ krwi w wielu tkankach. Nie ma jednak wystarczających podstaw, aby uznać, że sam trening bezpośrednio przyspiesza wzrost włosów lub może być traktowany jako metoda leczenia łysienia.
Cykl włosowy jest regulowany przez wiele współdziałających czynników – genetycznych, hormonalnych, immunologicznych, metabolicznych i środowiskowych. Kondycja mieszków włosowych zależy więc od znacznie szerszego zestawu procesów niż chwilowe zwiększenie przepływu krwi podczas wysiłku.
Znaczenie aktywności fizycznej należy rozpatrywać przede wszystkim pośrednio. Regularny ruch może wspierać ogólną kondycję metaboliczną, jakość snu i funkcjonowanie układu nerwowego, a więc obszary, których zaburzenia mogą wpływać również na cykl włosowy.
Sam trening siłowy nie jest uznawany za przyczynę łysienia androgenowego.
Łysienie androgenowe rozwija się przede wszystkim u osób z określoną predyspozycją genetyczną i wrażliwością mieszków włosowych na działanie androgenów. Zwiększenie aktywności fizycznej nie oznacza automatycznie uruchomienia tego procesu.
Inaczej należy oceniać stosowanie środków anaboliczno-androgennych lub testosteronu poza wskazaniami medycznymi. Zwiększona ekspozycja na androgeny może mieć znaczenie u osób posiadających predyspozycję do łysienia androgenowego i przyspieszać miniaturyzację podatnych mieszków.
W praktyce warto więc wyraźnie oddzielić trening siłowy jako formę aktywności fizycznej od stosowania substancji hormonalnych w celu zwiększania masy mięśniowej lub wyników sportowych.
>>> Przeczytaj artykuł: Łysienie androgenowe - co jeść, aby hamować ten proces?
Problem włosów u osób aktywnych może mieć także całkowicie mechaniczne podłoże.
Ciasne kucyki, wysoko upięte koki, mocno splecione warkocze czy fryzury regularnie utrzymujące włosy pod dużym napięciem mogą przeciążać mieszki włosowe. Jeżeli taka fryzura jest noszona każdego dnia przez wiele godzin, wzrasta ryzyko łysienia trakcyjnego.
Pierwszym sygnałem bywa dyskomfort lub bolesność skóry po rozpuszczeniu włosów. Z czasem mogą pojawić się krótsze, połamane włosy i przerzedzenie szczególnie w okolicy linii czołowej oraz skroni.
Do ćwiczeń warto więc wybierać fryzurę stabilną, ale niezbyt mocno napiętą, a miejsce upięcia regularnie zmieniać.
W przypadku pływania na kondycję włosów oddziałuje nie tylko sam wysiłek, ale również częsty kontakt z chlorowaną wodą.
Chlor wpływa głównie na włókno włosa, zwiększając jego podatność na przesuszenie i uszkodzenia. Przy regularnych treningach pływackich znaczenie ma więc zarówno pielęgnacja skóry głowy, jak i odpowiednia ochrona długości włosów.
Po wyjściu z basenu warto możliwie szybko spłukać włosy czystą wodą i zastosować pielęgnację dopasowaną do ich kondycji. Przy kilku treningach tygodniowo potrzeby włosów mogą być inne niż u osoby korzystającej z basenu okazjonalnie.
Szybsza utrata świeżości włosów po aktywności fizycznej nie musi oznaczać zaburzonej pracy gruczołów łojowych.
Wrażenie intensywnego przetłuszczania jest często skutkiem połączenia potu z naturalnym sebum znajdującym się na skórze. Wilgoć powoduje również zbijanie się włosów przy nasadzie, przez co fryzura może wyglądać na bardziej przetłuszczoną.
Jeżeli jednak niezależnie od treningów pojawia się intensywny świąd, rumień, tłusta łuska, uporczywy łupież lub nawracające stany zapalne, problemu nie należy sprowadzać wyłącznie do pocenia się.
W takiej sytuacji wskazana może być ocena skóry głowy i dobór pielęgnacji odpowiedniej do rzeczywistego problemu.
W gabinetach trychologicznych dość często spotyka się osoby, które kilka miesięcy wcześniej rozpoczęły intensywną redukcję masy ciała. Wprowadzają treningi kilka razy w tygodniu, znacząco ograniczają kaloryczność diety, a po pewnym czasie obserwują nasilone, rozlane wypadanie włosów.
W takich sytuacjach problemu nie należy przypisywać samym ćwiczeniom.
Znacznie ważniejsze może być towarzyszące treningowi ograniczenie podaży energii i składników odżywczych. Gwałtowna utrata masy ciała należy do dobrze opisanych czynników mogących wyzwalać telogenowe wypadanie włosów.
Mieszek włosowy jest strukturą o dużej aktywności metabolicznej. Produkcja włosa wymaga odpowiedniej podaży energii oraz składników potrzebnych do syntezy nowych komórek. Gdy organizm przez dłuższy czas funkcjonuje w znacznym deficycie energetycznym, część procesów mniej istotnych z punktu widzenia bezpośredniego przetrwania może zostać ograniczona.
Dlatego przy nasilonym wypadaniu włosów u osoby aktywnej warto przeanalizować nie tylko plan treningowy, ale również tempo utraty masy ciała, kaloryczność diety i sposób regeneracji.
Blog
Regularna aktywność fizyczna wpływa na funkcjonowanie niemal całego organizmu – od układu krążenia, gospodarkę metaboliczną i równowagę hormonalną, po jakość snu i sposób reagowania na stres. Włosy oraz skóra głowy pozostają częścią tego samego systemu, dlatego sposób trenowania, odżywiania i regeneracji może pośrednio znajdować odzwierciedlenie również w ich kondycji.
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Informacja o RODO
Ulotka do pobrania
Ulotka do pobrania
Informacja o RODO
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Jeż
ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 12, 90-135 Łódź
+48 888 251 706
recepcja@trychologlodz.pl
NIP: 888-288-83-38
REGON: 10136017
Copyright 2022 | Created by Best Horizons