Copyright 2022 | Created by Best Horizons
Gabinet trychologiczny: Łódź, ul. Narutowicza 12
Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich.
Jeżeli głównym czynnikiem wyzwalającym było przejściowe, silne obciążenie organizmu, po jego ustąpieniu cykl włosowy może stopniowo się normalizować. W przypadku telogenowego wypadania włosów proces ten wymaga jednak czasu – włosy nie reagują na poprawę samopoczucia z dnia na dzień.
Jeżeli natomiast stres współistnieje z niedoborami, zaburzeniami hormonalnymi, chorobą skóry głowy lub innym typem łysienia, samo ograniczenie napięcia nie rozwiąże całego problemu.
Dlatego zamiast rozpoczynać kolejną suplementację lub kupować przypadkowe preparaty „na wypadanie włosów”, warto najpierw ustalić, co rzeczywiście zaburza ich cykl wzrostu.
Autor:
Marta Kazimierczak
To jedna z najważniejszych informacji dla osób zgłaszających się z nagłym nasileniem wypadania włosów.
Jeżeli stresujące wydarzenie doprowadziło do wcześniejszego przejścia większej liczby włosów w fazę telogenu, włosy nie wypadają natychmiast. Nasilone wypadanie może stać się widoczne dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach.
Dlatego podczas konsultacji warto wrócić pamięcią nie tylko do ostatnich dni, lecz również do wcześniejszego okresu. Intensywny czas w pracy, egzaminy, konflikt rodzinny, przewlekłe niewyspanie, choroba, pobyt w szpitalu, zmiana pracy czy długotrwałe przeciążenie obowiązkami mogą mieć znaczenie, nawet jeśli obecnie sytuacja wydaje się już spokojniejsza. Amerykańska Akademia Dermatologii (American Academy of Dermatology) wskazuje, że nadmierne wypadanie związane z istotnym obciążeniem organizmu często ujawnia się dopiero po pewnym czasie.
Współczesne podejście do problemów włosów coraz częściej uwzględnia fakt, że organizmu nie można podzielić na całkowicie niezależne obszary. Układ nerwowy, hormonalny, immunologiczny i skóra wzajemnie na siebie oddziałują. Na tej zależności opiera się rozwijająca się dziedzina psychodermatologii i psychotrychologii.
Dlatego osoba zmagająca się z przewlekłym wypadaniem włosów może potrzebować nie tylko właściwej pielęgnacji skóry głowy. Czasem potrzebna jest diagnostyka lekarska, czasem zmiana sposobu odżywiania, a w części przypadków również praca nad przewlekłym stresem i sposobem reagowania na problem utraty włosów.
Konsultacja trycho-psychologiczna pozwala spojrzeć na te zależności szerzej i stworzyć plan postępowania uwzględniający zarówno kondycję włosów, jak i psychologiczny kontekst problemu.
Jeżeli obserwujesz nasilone wypadanie włosów, szczególnie w okresach długotrwałego stresu, nie zakładaj z góry, że przyczyną jest wyłącznie napięcie – ale też go nie ignoruj. Właściwie przeprowadzony wywiad i ocena skóry głowy pomagają uporządkować możliwe przyczyny i zdecydować, jakie dalsze działania mają rzeczywiste uzasadnienie.
Tak. Silny lub przewlekły stres może wpływać na cykl wzrostu włosa i u części osób przyczyniać się do telogenowego wypadania włosów. Należy jednak pamiętać, że wypadanie może mieć wiele innych przyczyn, dlatego stres nie powinien być rozpoznawany jako przyczyna bez odpowiedniej diagnostyki.
Nasilone wypadanie nie musi pojawić się bezpośrednio po stresującym wydarzeniu. W telogenowym wypadaniu włosów widoczny problem może wystąpić dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach. Z tego powodu podczas wywiadu warto analizować również wydarzenia z wcześniejszego okresu.
W przypadku przejściowego telogenowego wypadania włosów po ustąpieniu czynnika wyzwalającego cykl włosowy może stopniowo wrócić do równowagi. Odrost wymaga jednak czasu. Jeżeli wypadanie utrzymuje się długo lub postępuje, należy poszukać także innych możliwych przyczyn.
Samodzielne odróżnienie obu problemów może być trudne. Pomocna jest analiza sposobu przerzedzania włosów, wywiad oraz badanie trychoskopowe. Telogenowe wypadanie ma zazwyczaj charakter bardziej rozlany, podczas gdy łysienie androgenowe wiąże się m.in. z postępującą miniaturyzacją mieszków włosowych.
Tak. Stres może współistnieć z innymi przyczynami wypadania włosów lub wpływać na przebieg części chorób skóry i włosów. Zależności między stresem, układem nerwowym, hormonalnym, odpornościowym oraz mieszkami włosowymi są przedmiotem badań psychodermatologii.
Jej celem jest szersze spojrzenie na problem włosów, obejmujące zarówno ocenę trychologiczną, jak i analizę znaczenia stresu, emocji, nawyków oraz sposobów reagowania na problem wypadania włosów. Jest szczególnie przydatna wtedy, gdy objawy nasilają się w okresach napięcia lub gdy problem z włosami sam staje się znaczącym źródłem stresu. Konsultacja nie zastępuje diagnostyki lekarskiej, jeżeli istnieją do niej wskazania.
Warto skonsultować problem, gdy wypadanie jest wyraźnie większe niż zwykle, utrzymuje się przez dłuższy czas, pojawia się widoczne przerzedzenie albo zmianom włosów towarzyszy świąd, pieczenie, łuszczenie, rumień lub inne objawy skóry głowy. Szczególnej oceny wymagają również nagłe lub nietypowe zmiany dotyczące włosów u dzieci.
Organizm jest przystosowany do reagowania na krótkotrwałe sytuacje stresowe. Problem zaczyna się wtedy, gdy napięcie przestaje być epizodem i staje się stałym elementem codzienności.
Przewlekły stres może współistnieć z zaburzeniami snu, zmianą sposobu odżywiania, mniejszą aktywnością fizyczną, napięciem mięśniowym czy trudnościami z regeneracją. Często pojawiają się również zachowania pozornie niezwiązane z włosami: częstsze dotykanie skóry głowy, drapanie, skubanie zmian czy kompulsywne manipulowanie włosami. W skrajnych przypadkach może to przybrać formę trichotillomanii.
To jeden z powodów, dla których współczesna psychodermatologia patrzy na problemy skóry i jej przydatków szerzej niż wyłącznie przez pryzmat pojedynczego objawu. Stan psychiczny może wpływać na przebieg części problemów dermatologicznych, a widoczne zmiany dotyczące włosów mogą z kolei nasilać stres, niepokój i obniżać jakość życia. Powstaje wówczas mechanizm "błędnego koła".
Tak. Związek pomiędzy przewlekłym lub silnym stresem a zaburzeniami dotyczącymi włosów jest dobrze opisany w literaturze z zakresu dermatologii i psychodermatologii. Nie oznacza to jednak, że każde wypadanie włosów ma podłoże psychiczne.
Stres jest jednym z wielu czynników, które mogą wpływać na cykl włosowy. Równocześnie podobne objawy mogą być związane z niedoborami żywieniowymi, zaburzeniami hormonalnymi, chorobami tarczycy, infekcjami, stosowanymi lekami, gwałtowną zmianą masy ciała czy chorobami skóry głowy.
Dlatego stwierdzenie „włosy wypadają ze stresu” nie powinno kończyć diagnostyki. Powinno raczej stać się początkiem pytania: jak dużą rolę stres odgrywa w konkretnym przypadku i czy współistnieją z nim inne czynniki?
Początek roku szkolnego dobrze pokazuje, jak wiele niewielkich obciążeń może kumulować się w krótkim czasie.
Dla dzieci oznacza powrót do obowiązków, nowej klasy, ocen, relacji rówieśniczych i wcześniejszego wstawania. Dla rodziców dochodzi organizacja szkoły, zajęć dodatkowych i dojazdów, pogodzenie obowiązków rodzinnych z zawodowymi oraz powrót do pełnego rytmu pracy po okresie urlopowym.
Sam stres jest naturalną częścią życia i nie oznacza, że u każdej osoby doprowadzi do wypadania włosów. Warto jednak zwrócić uwagę na sytuację, w której napięcie utrzymuje się przez dłuższy czas, wpływa na sen i codzienne funkcjonowanie albo towarzyszą mu objawy ze strony skóry głowy i włosów.
W przypadku dzieci nagłe lub nietypowe wypadanie włosów zawsze wymaga szczególnie uważnej oceny przyczyny i w razie potrzeby konsultacji lekarskiej.
Nie można tego wiarygodnie stwierdzić wyłącznie na podstawie liczby włosów pozostających na szczotce.
Podstawą powinna być diagnostyka różnicowa. Podczas konsultacji trychologicznej analizuje się między innymi moment rozpoczęcia problemu, sposób i dynamikę wypadania, stan skóry głowy, dotychczasową pielęgnację, przebyte choroby, leki, sposób żywienia, wyniki badań oraz wydarzenia mogące stanowić istotne obciążenie organizmu.
Badanie trychoskopowe umożliwia ocenę skóry głowy i włosów w powiększeniu. Jeżeli występują przesłanki wskazujące na możliwe podłoże chorobowe, konieczna może być konsultacja dermatologiczna lub z lekarzem innej specjalności.
Dopiero połączenie tych informacji pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy stres może być jednym z istotnych elementów problemu.
Nie zawsze wystarcza skoncentrowanie się wyłącznie na kosmetykach, wcierkach czy zabiegach. Jeżeli przewlekłe napięcie wyraźnie towarzyszy problemowi z włosami, warto równolegle przyjrzeć się jego psychologicznemu wymiarowi.
Konsultacja trycho-psychologiczna łączy spojrzenie na problem włosów i skóry głowy z oceną roli stresu, emocji, sposobów radzenia sobie z napięciem oraz zachowań związanych z włosami.
Może mieć szczególne znaczenie, gdy pacjent zauważa, że nasilenie dolegliwości pojawia się w okresach stresu, stale kontroluje ilość wypadających włosów, odczuwa silny lęk związany z możliwością ich utraty albo problem z włosami zaczyna wpływać na jego codzienne funkcjonowanie, relacje czy samoocenę.
Takie podejście nie oznacza automatycznego uznania stresu za jedyną przyczynę wypadania włosów. Przeciwnie – jego celem jest spojrzenie na problem całościowo i oddzielenie czynników biologicznych, dermatologicznych i pielęgnacyjnych od tych, w których istotną rolę może odgrywać przewlekłe napięcie psychiczne.
Mechanizm działa bowiem w dwóch kierunkach. Najpierw pojawia się stres, a po pewnym czasie osoba zaczyna zauważać więcej włosów na szczotce, pod prysznicem czy na ubraniu. Pojawia się niepokój. Rozpoczyna się kontrolowanie ilości wypadających włosów, fotografowanie przedziałka, wielokrotne sprawdzanie linii włosów w lustrze czy poszukiwanie kolejnych informacji w Internecie.
Im większy lęk przed utratą włosów, tym więcej uwagi poświęca się każdej zauważonej zmianie. Sam problem zaczyna generować dodatkowe napięcie.
Badania nad psychologicznym wymiarem zaburzeń dotyczących włosów wskazują, że nasilenie zmian nie zawsze odpowiada temu, jak silnie wpływają one na samopoczucie pacjenta. Nawet stosunkowo niewielkie przerzedzenie może być dla konkretnej osoby poważnym źródłem stresu.
Włos nie rośnie przez cały czas w jednakowy sposób. Każdy mieszek włosowy przechodzi przez kolejne etapy cyklu: fazę wzrostu – anagen, fazę przejściową – katagen oraz fazę spoczynku – telogen. Następnie włos wypada, a mieszek rozpoczyna kolejny cykl.
Organizm znajdujący się pod wpływem silnego lub długotrwałego stresu uruchamia szereg reakcji neuroendokrynnych i immunologicznych. Ważną rolę odgrywa między innymi oś podwzgórze–przysadka–nadnercza oraz związane z nią mediatory stresu, w tym kortyzol. Co ciekawe, również sam mieszek włosowy posiada lokalne mechanizmy przypominające elementy tej osi i reaguje na sygnały związane ze stresem.
W efekcie u części osób większa niż zwykle liczba mieszków może wcześniej zakończyć aktywną fazę wzrostu i przejść do fazy spoczynku. Jeżeli proces obejmie wiele mieszków jednocześnie, po pewnym czasie pojawia się wyraźnie nasilone, rozlane wypadanie włosów.
Jednym z najczęściej omawianych w tym kontekście zjawisk jest telogenowe wypadanie włosów (telogen effluvium).
Blog
Początek września oznacza dla wielu rodzin gwałtowną zmianę rytmu codziennego. Dzieci wracają do szkoły, rodzice ponownie organizują dzień wokół pracy, zajęć i obowiązków, kończą się urlopy, a spokojniejszy rytm wakacji ustępuje porannemu pośpiechowi. To dobry moment, aby zwrócić uwagę na zależność, której często nie dostrzegamy od razu: stres może wpływać nie tylko na samopoczucie, sen czy koncentrację, ale również na kondycję skóry głowy i cykl wzrostu włosów.
Co istotne, włosy nie zawsze zaczynają wypadać w momencie największego napięcia. Reakcja może pojawić się z opóźnieniem, dlatego wiele osób nie łączy problemu ze stresem, który wystąpił kilka tygodni lub miesięcy wcześniej.
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Informacja o RODO
Ulotka do pobrania
Ulotka do pobrania
Informacja o RODO
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Jeż
ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 12, 90-135 Łódź
+48 888 251 706
recepcja@trychologlodz.pl
NIP: 888-288-83-38
REGON: 10136017
Copyright 2022 | Created by Best Horizons