Cykl wzrostu włosa obejmuje trzy podstawowe fazy: anagen (wzrost), katagen (przejściową) oraz telogen (spoczynku). Zaburzenie proporcji pomiędzy tymi fazami prowadzi do zwiększonej utraty włosów, która najczęściej ma charakter telogenowy lub androgenowy. W praktyce klinicznej rzadko obserwuje się pojedynczą przyczynę – zdecydowanie częściej mamy do czynienia z nakładaniem się kilku czynników.
Copyright 2022 | Created by Best Horizons
Gabinet trychologiczny: Łódź, ul. Narutowicza 12
W diagnostyce wypadania włosów kluczowe znaczenie mają badania krwi, które pozwalają ocenić zarówno gospodarkę hormonalną, jak i stan metaboliczny organizmu. Ich dobór powinien być zawsze indywidualny, jednak w praktyce istnieje grupa parametrów, które najczęściej stanowią punkt wyjścia do dalszej analizy.
Do podstawowych badań należą:
DHT (dihydrotestosteron) – hormon bezpośrednio wpływający na mieszki włosowe. To właśnie jego działanie odpowiada za proces miniaturyzacji włosów w łysieniu androgenowym.
SHBG (globulina wiążąca hormony płciowe) – parametr regulujący ilość wolnego, aktywnego testosteronu. Jego poziom wpływa na to, jak silnie hormony oddziałują na mieszki włosowe.
TSH (hormon tyreotropowy) – podstawowe badanie oceniające funkcjonowanie tarczycy. Zarówno niedoczynność, jak i nadczynność mogą prowadzić do nasilonego wypadania włosów.
Żelazo oraz ferrytyna – niedobory żelaza należą do najczęstszych przyczyn osłabienia i wypadania włosów. Szczególnie istotna jest ferrytyna, czyli magazyn żelaza w organizmie.
Witamina D – jej niedobór może wpływać na cykl wzrostu włosa oraz funkcjonowanie mieszków włosowych.
Warto podkreślić, że same wyniki badań nie stanowią jeszcze diagnozy. Ich interpretacja powinna zawsze uwzględniać objawy kliniczne oraz obraz skóry głowy, ponieważ to właśnie połączenie tych elementów pozwala ustalić rzeczywistą przyczynę problemu.
Ferrytyna to białko odpowiedzialne za magazynowanie żelaza w organizmie. W praktyce klinicznej uznawana jest za najlepszy wskaźnik zapasów żelaza, ponieważ odzwierciedla jego rzeczywistą dostępność w tkankach, a nie tylko chwilowy poziom we krwi.
Badanie ferrytyny wykonuje się z krwi (najczęściej na czczo) i jest ono jednym z podstawowych elementów diagnostyki przy wypadaniu włosów. Niski poziom ferrytyny może wskazywać na niedobór żelaza lub rozwijającą się niedokrwistość, natomiast wartości podwyższone mogą być związane ze stanem zapalnym lub nadmiarem żelaza w organizmie.
Zakresy referencyjne są stosunkowo szerokie i zazwyczaj wynoszą:
Warto jednak podkreślić, że z punktu widzenia zdrowia włosów sama „norma laboratoryjna” nie zawsze jest wystarczająca.
Jednym z powodów nieskuteczności terapii jest powielanie tych samych schematów:
W efekcie problem nie tylko nie ustępuje, ale często się pogłębia.
Autor:
Marta Kazimierczak
W ostatnich latach coraz wyraźniej podkreśla się rolę metabolizmu w kondycji włosów. Szczególne znaczenie ma Insulinooporność, która wpływa na zwiększoną produkcję androgenów oraz obniżenie poziomu SHBG, co skutkuje większą dostępnością hormonów działających na mieszki włosowe.
Jak wykazali Diamanti-Kandarakis i Dunaif (2012), insulinooporność stanowi jeden z kluczowych elementów patofizjologii PCOS i bezpośrednio wpływa na nasilenie objawów hiperandrogenizmu, w tym łysienia [6].
Wypadanie włosów u kobiet jest złożonym problemem klinicznym, którego nie można sprowadzać wyłącznie do aspektu estetycznego. Jak wskazują badania, mieszki włosowe stanowią swoisty „wskaźnik biologiczny” stanu organizmu i reagują na zmiany hormonalne, metaboliczne oraz immunologiczne [1].
W praktyce oznacza to, że łysienie u kobiet najczęściej ma charakter wieloczynnikowy. W jego patogenezie współistnieją mechanizmy takie jak nadwrażliwość mieszków włosowych na androgeny, zaburzenia metaboliczne, przewlekły stan zapalny oraz niedobory składników odżywczych. Trüeb (2015b) podkreśla, że wpływ chorób ogólnoustrojowych na cykl włosowy jest bezpośredni i klinicznie istotny [5].
Dodatkowym utrudnieniem diagnostycznym jest opóźniona reakcja włosów na czynniki wyzwalające. Wypadanie często pojawia się dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach od momentu zaburzenia, co utrudnia identyfikację przyczyny.
Z tego względu skuteczne postępowanie wymaga kompleksowego podejścia, obejmującego dokładną diagnostykę, identyfikację przyczyn oraz indywidualnie dobraną terapię. W wielu przypadkach możliwe jest zahamowanie wypadania włosów, a nawet poprawa ich jakości, pod warunkiem odpowiednio wczesnej interwencji.
Wyniki mogą mieścić się w normie laboratoryjnej, ale nie być optymalne dla wzrostu włosów. Dodatkowo znaczenie ma wrażliwość mieszków włosowych na hormony.
Nie. Wiele przypadków ma charakter odwracalny, szczególnie jeśli przyczyną jest stres, niedobory lub zaburzenia hormonalne.
Najczęściej są to zaburzenia hormonalne, niedobory żelaza, insulinooporność, choroby tarczycy oraz przewlekły stres.
Gdy wypadanie trwa dłużej niż 6–8 tygodni, nasila się lub pojawiają się widoczne przerzedzenia.
Pierwsze efekty mogą być widoczne po około 3 miesiącach, a pełna poprawa często wymaga 6–12 miesięcy.
Piśmiennictwo
[1] Ramos, P. M., Miot, H. A. (2015). Female Pattern Hair Loss: a clinical and pathophysiological review. An Bras Dermatol, 90(4):529-43. https://doi.org/10.1590/abd1806-4841.20153370
[2] Olsen, E. A. (2001). Female pattern hair loss. Journal of the American Academy of Dermatology, 45:70-S80. https://10.0.4.43/mjd.2001.117426
[3] Trüeb R.M. (2015a). Molecular mechanisms of androgenetic alopecia. Experimental Gerontology, 37(8-9): 981-990. https://doi.org/10.1016/S0531-5565(02)00093-1
[4] Azziz, R., Carmina, E., Chen, Z., Dunaif, A., Laven, J.S.E., et al. (2016). Polycystic Ovary Syndrome. Nature Reviews Disease Primers, 2, 16057. https://doi.org/10.1038/nrdp.2016.57
[5] Trüeb, R.M. (2015b). The impact of oxidative stress on hair. International Journal of Cosmetic Science, 37: 25-30. https://doi.org/10.1111/ics.12286
[6] Diamanti-Kandarakis, E. and Dunaif, A. (2012). Insulin Resistance and the Polycystic Ovary Syndrome Revisited: An Update on Mechanisms and Implications. Endocrinology Reviews, 33, 981-1030. https://doi.org/10.1210/er.2011-1034
[7] Gupta, A.K., Economopoulos, V. Avantika, M., Tong, W. Paradi, M. (2025). Menopause and hair loss in women: Exploring the hormonal transition. Maturias, 108378. https://doi.org/10.1016/j.maturitas.2025.108378
Nie mniej istotne są niedobory pokarmowe. W sytuacji ograniczonej dostępności składników odżywczych organizm priorytetowo traktuje narządy niezbędne do życia, a włosy schodzą na dalszy plan. Szczególne znaczenie ma poziom ferrytyny – nawet wartości mieszczące się w normie laboratoryjnej mogą być niewystarczające dla prawidłowego wzrostu włosów. Badania wskazują na istotny związek między gospodarką żelazową a cyklem włosowym [7].
Układ immunologiczny odgrywa istotną rolę w regulacji funkcjonowania mieszków włosowych. Jego zaburzenia mogą prowadzić do nagłego i trudnego do przewidzenia wypadania włosów.
Najbardziej charakterystycznym przykładem jest Alopecia areata, czyli łysienie plackowate. W przebiegu tej choroby dochodzi do autoimmunologicznego ataku na mieszki włosowe, co skutkuje powstawaniem ognisk całkowicie pozbawionych włosów [5].
Należy również pamiętać, że przewlekły stan zapalny – niezależnie od przyczyny – zaburza mikrośrodowisko skóry głowy i może negatywnie wpływać na funkcjonowanie mieszków włosowych.
Stan skóry głowy ma fundamentalne znaczenie dla jakości i wzrostu włosów. Zaburzenia takie jak łojotokowe zapalenie skóry czy przewlekły łupież prowadzą do utrzymującego się stanu zapalnego.
Objawy, takie jak świąd, pieczenie, nadmierne przetłuszczanie czy łuszczenie, wskazują na zaburzenie równowagi skóry. Choć same w sobie rzadko są główną przyczyną łysienia, mogą znacząco nasilać istniejące problemy i utrudniać proces odrostu włosów.
Jednym z najważniejszych obszarów wpływających na kondycję włosów pozostaje gospodarka hormonalna. Nawet niewielkie odchylenia mogą skutkować skróceniem fazy wzrostu włosa oraz zwiększeniem liczby włosów przechodzących w fazę telogenu.
Szczególną rolę odgrywają androgeny. Ich działanie nie musi wiązać się z podwyższonym poziomem we krwi – kluczowa jest wrażliwość mieszków włosowych. W efekcie dochodzi do stopniowej miniaturyzacji włosów, która stanowi podstawę łysienia androgenowego. U kobiet proces ten najczęściej objawia się przerzedzeniem w okolicy przedziałka [1], [2].
Fizjologiczne etapy życia kobiety mają istotny wpływ na cykl wzrostu włosa, co wynika z dużej wrażliwości mieszków włosowych na zmiany hormonalne. Jak podkreślają Ramos i Miot (2015), hormony płciowe odgrywają kluczową rolę w regulacji długości fazy anagenu oraz aktywności mieszków włosowych [1].
Najbardziej widoczne zmiany obserwuje się w okresie ciąży i połogu. W czasie ciąży podwyższony poziom estrogenów wydłuża fazę wzrostu włosa, co skutkuje poprawą ich gęstości. Po porodzie dochodzi jednak do gwałtownego spadku hormonów, co powoduje synchroniczne przejście dużej liczby włosów w fazę telogenu. W efekcie pojawia się telogenowe wypadanie włosów, które zazwyczaj występuje po 2–4 miesiącach od porodu i ma charakter przejściowy [5].
Równie istotnym momentem jest okres menopauzy. Spadek estrogenów prowadzi do względnego zwiększenia wpływu androgenów na mieszki włosowe, co sprzyja ich miniaturyzacji. Jak wskazują Gupta et al. (2025), zmiany hormonalne w tym okresie są jednym z głównych czynników odpowiadających za rozwój łysienia androgenowego u kobiet [7]. W przeciwieństwie do wypadania poporodowego proces ten ma często charakter przewlekły.
Na rysunku przedstawiono 3 fazy łysienia u kobiet według skali Ludwiga.
Wpływ na włosy mogą mieć także zmiany związane z cyklem miesiączkowym oraz stosowaniem antykoncepcji hormonalnej. Wahania hormonalne wpływają na mikrokrążenie skóry głowy oraz funkcjonowanie mieszków włosowych, a ich nagłe zmiany – np. po odstawieniu antykoncepcji – mogą prowadzić do przejściowego wypadania włosów.
Jeśli zauważasz u siebie nasilone wypadanie włosów i nie masz pewności, czy jest to proces fizjologiczny, czy już problem wymagający diagnostyki – warto skonsultować się ze specjalistą. W wielu przypadkach wczesna reakcja pozwala uniknąć długotrwałej terapii.
Wiele pacjentek trafia do gabinetu dopiero wtedy, gdy problem jest już zaawansowany. Tymczasem wczesna reakcja znacząco zwiększa skuteczność terapii.
Warto rozważyć konsultację trychologiczną, jeśli:
W praktyce trychologicznej naszego gabinetu w Łodzi często obserwujemy, że pacjentki trafiają na konsultację dopiero po kilku miesiącach nieskutecznych prób samodzielnego leczenia.
Stres jest jednym z najczęściej niedocenianych czynników wpływających na kondycję włosów. Jego działanie obejmuje zarówno mechanizmy hormonalne, jak i zaburzenia mikrokrążenia.
Wzrost poziomu kortyzolu prowadzi do skrócenia fazy anagenu i przyspieszenia przejścia włosów w fazę telogenu. Charakterystyczne jest opóźnienie objawów – wypadanie włosów pojawia się zwykle po 2–3 miesiącach od zadziałania czynnika stresowego.
Istotne znaczenie ma lokalna aktywność enzymu 5α-reduktazy, który przekształca testosteron w dihydrotestosteron (DHT) – hormon o silniejszym działaniu biologicznym na mieszki włosowe [3]. To właśnie ten mechanizm odpowiada za postępujące osłabienie i skracanie cyklu życia włosa.
W praktyce klinicznej bardzo często obserwuje się związek wypadania włosów z zespołem policystycznych jajników (PCOS). W jego przebiegu dochodzi do zaburzeń hormonalnych, które prowadzą zarówno do nadmiernego wypadania włosów, jak i pogorszenia ich jakości [4]. Jak wskazują Azzi et al. (2016)., PCOS wiąże się również z zaburzeniami metabolicznymi, które dodatkowo nasilają problem [4].
Nie można pominąć chorób tarczycy, w tym Hashimoto. Zarówno niedoczynność, jak i nadczynność wpływają na cykl wzrostu włosa oraz jego strukturę. W praktyce objawia się to przewlekłym, trudnym do zahamowania wypadaniem. Trüeb podkreśla, że zaburzenia endokrynologiczne należą do najczęstszych przyczyn telogenowego wypadania włosów [5].
Blog
Problemy z włosami i skórą głowy należą do najczęstszych powodów konsultacji trychologicznych u kobiet. Warto jednak podkreślić, że w większości przypadków nie są one wyłącznie problemem estetycznym. Coraz częściej stanowią jeden z pierwszych sygnałów zaburzeń ogólnoustrojowych. Jak wskazuje literatura przedmiotu, mieszki włosowe są strukturą silnie zależną od sygnałów hormonalnych, metabolicznych i immunologicznych, co czyni je wrażliwym wskaźnikiem zmian zachodzących w organizmie.
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Informacja o RODO
Ulotka do pobrania
Ulotka do pobrania
Informacja o RODO
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Jeż
ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 12, 90-135 Łódź
+48 888 251 706
recepcja@trychologlodz.pl
NIP: 888-288-83-38
REGON: 10136017
Copyright 2022 | Created by Best Horizons