Copyright 2022 | Created by Best Horizons
Gabinet trychologiczny: Łódź, ul. Narutowicza 12
Do trychologa warto zgłosić się wtedy, gdy letnie problemy skóry głowy nie mijają po zmianie pielęgnacji lub powtarzają się regularnie. Szczególnie niepokojące są: przewlekły świąd, pieczenie, łuszczenie, zaczerwienienie, bolesność skóry głowy, nadmierne przetłuszczanie, krostki, nasilone wypadanie włosów po wakacjach albo widoczne przerzedzenie.
W gabinecie trychologicznym można ocenić stan skóry głowy w powiększeniu, sprawdzić, czy występuje nadmierne rogowacenie, łojotok, stan zapalny, podrażnienie, cechy łupieżu, ŁZS lub inne nieprawidłowości. Dzięki temu pielęgnacja nie jest przypadkowa, ale dobrana do rzeczywistego stanu skóry głowy.
Latem wiele osób próbuje przeczekać objawy, zakładając, że po wakacjach wszystko samo wróci do normy. Czasem tak się dzieje. Jeżeli jednak skóra głowy swędzi, piecze, łuszczy się lub włosy zaczynają wypadać intensywniej, szybka diagnostyka pozwala uniknąć pogłębiania problemu.
Autor:
Marta Kazimierczak
Chlorowana woda basenowa może przesuszać skórę i włosy oraz nasilać podrażnienia u osób wrażliwych. Dermatolodzy z Cleveland Clinic zwracają uwagę, że chlor może sprawiać, że skóra i włosy stają się bardziej suche, dlatego po kąpieli warto spłukać ciało i włosy czystą wodą oraz zadbać o nawilżenie [3].
Warto podkreślić, że chlor nie jest typową przyczyną trwałego wypadania włosów. Może jednak pogarszać kondycję łodygi włosa, zwiększać szorstkość, matowość i łamliwość, a u osób z wrażliwą skórą głowy powodować świąd lub uczucie ściągnięcia. Specjaliści American College of Allergy, Asthma & Immunology opisują reakcje na chlor przede wszystkim jako podrażnienie skóry, a nie klasyczną alergię; chlor może działać wysuszająco i nasilać istniejące dermatozy [4].
Najprostsza zasada przed basenem brzmi: włosy warto zmoczyć czystą wodą przed wejściem do chlorowanej wody. Wilgotny włos chłonie mniej wody basenowej niż włos suchy. Po wyjściu z basenu należy dokładnie spłukać skórę głowy i włosy, a następnie umyć je delikatnym, ale skutecznym szamponem. Przy częstym pływaniu warto okresowo sięgać po produkty oczyszczające z nagromadzonych osadów, ale nie należy stosować ich zbyt agresywnie, szczególnie przy skórze wrażliwej.
Najważniejsza zasada brzmi: latem skóra głowy potrzebuje ochrony, oczyszczania i równowagi. Słońce, pot i chlor nie muszą zniszczyć kondycji skóry głowy ani włosów, jeśli pielęgnacja jest dobrze dobrana. Kluczowe jest unikanie skrajności: ani zaniedbywania mycia, ani agresywnego oczyszczania; ani całkowitego ignorowania słońca, ani przeciążania skóry nadmiarem kosmetyków.
Prawidłowa pielęgnacja skóry głowy latem powinna być prosta, ale świadoma. Chroń skórę przed UV, spłukuj włosy po basenie i morzu, myj skórę głowy wtedy, gdy tego potrzebuje, dobieraj szampon do jej stanu i obserwuj, czy nie pojawiają się objawy wymagające konsultacji.
Zdrowe włosy zaczynają się od zdrowej skóry głowy — również latem.
Tak, jeśli skóra głowy tego potrzebuje. Codzienne mycie nie jest błędem, o ile używasz szamponu dobranego do skóry głowy i nie pojawia się przesuszenie, pieczenie lub świąd.
Tak. Promieniowanie UV może wpływać na białka włosa, pigment, kolor, połysk i elastyczność. Włosy po intensywnym słońcu mogą być bardziej suche, matowe i łamliwe.
Najprościej nosić kapelusz, czapkę lub chustę. Przy widocznym przedziałku, zakolach lub przerzedzeniu warto rozważyć lekki SPF do skóry głowy, np. w formie mgiełki, sprayu lub pudru.
Chlor zwykle nie jest bezpośrednią przyczyną trwałego wypadania włosów, ale może przesuszać włosy i skórę głowy oraz nasilać podrażnienia. Po basenie warto spłukać włosy czystą wodą i umyć skórę głowy odpowiednim szamponem.
Najpierw dokładnie spłucz skórę głowy i włosy, a następnie użyj łagodnego szamponu. Jeśli świąd, pieczenie lub łuszczenie utrzymują się albo regularnie wracają, warto skonsultować się z trychologiem.
Może być używany okazjonalnie, ale nie powinien zastępować mycia skóry głowy. Latem pot, sebum i zanieczyszczenia szybciej gromadzą się przy nasadzie włosów, dlatego regularne oczyszczanie jest szczególnie ważne.
Piśmiennictwo
[4] American College of Allergy, Asthma & Immunology. (n.d.). Chlorine allergy. ACAAI Public Website.
Morze kojarzy się z naturalnym efektem „beach waves”, ale dla włosów słona woda i wiatr oznaczają zwiększone tarcie, utratę wilgoci i większą szorstkość. Sól pozostająca na włosach może sprzyjać przesuszeniu, a rozczesywanie splątanych, mokrych lub szorstkich włosów po plaży często prowadzi do mechanicznych uszkodzeń.
Z perspektywy skóry głowy słona woda może działać różnie. U niektórych osób daje chwilowe uczucie świeżości, u innych powoduje pieczenie, ściągnięcie i zaostrzenie podrażnień. Jeżeli skóra głowy jest wrażliwa, z aktywnym stanem zapalnym, łuszczeniem lub mikrouszkodzeniami, słona woda może nasilać dyskomfort.
Po kąpieli w morzu nie warto zostawiać soli na włosach do wieczora. Najlepiej spłukać włosy czystą wodą możliwie szybko, a po powrocie zastosować delikatne mycie i produkt nawilżająco-ochronny na długość włosów. Skóra głowy powinna zostać oczyszczona, ale bez agresywnego pocierania.
Nie ma jednej częstotliwości mycia odpowiedniej dla wszystkich. Latem włosy można myć częściej, jeśli skóra głowy tego potrzebuje. Codzienne mycie nie jest błędem, o ile jest wykonywane dobrze dobranym szamponem i nie powoduje przesuszenia, pieczenia ani nasilenia świądu. Błędem jest natomiast przetrzymywanie skóry głowy przez kilka dni w pocie, sebum, filtrach, kurzu i produktach stylizujących.
Szampon należy dobierać do skóry głowy, a odżywkę lub maskę do długości włosów. To jedna z najważniejszych zasad letniej pielęgnacji. Skóra głowy może potrzebować dokładniejszego oczyszczenia, podczas gdy końcówki będą wymagały wygładzenia i zabezpieczenia. Jeden produkt rzadko odpowiada idealnie na wszystkie potrzeby.
Jeżeli po myciu skóra głowy jest napięta, swędzi, łuszczy się lub piecze, warto przeanalizować skład i siłę oczyszczania szamponu. Jeżeli włosy są świeże tylko przez kilka godzin, a skóra szybko się przetłuszcza, problemem może być nie tylko szampon, ale też niedokładne mycie, zbyt ciężka pielęgnacja przy nasadzie, łojotok lub zaostrzenie ŁZS.
Latem najczęściej pamiętamy o ochronie twarzy i ciała przed słońcem, lecz niestety bardzo często zapominamy o skórze głowy (czytaj więcej w artykule: Podobieństwa i różnice między skórą głowy a naszą cerą). Tymczasem to właśnie ona jest bezpośrednio narażona na promieniowanie UV, przegrzewanie, pot, sebum, chlorowaną wodę, słoną wodę i częstsze mycie. Efektem może być świąd, pieczenie, łuszczenie, nadmierne przetłuszczanie, podrażnienie, przesuszenie włosów, a u osób z chorobami skóry głowy — nasilenie objawów. Dermatolodzy i trycholodzy zwracają uwagę, że latem włosy i skóra głowy wymagają ochrony przed słońcem, m.in. przez nakrycie głowy, unikanie godzin największej ekspozycji oraz stosowanie produktów ochronnych [1].
Dobrze zaplanowana letnia pielęgnacja skóry głowy nie polega na używaniu większej liczby kosmetyków. Polega na tym, aby rozumieć, co dzieje się ze skórą głowy w wysokiej temperaturze, po kąpieli w basenie, podczas intensywnego pocenia i przy częstej ekspozycji na słońce. Skóra głowy jest częścią skóry, a nie tylko „miejscem, z którego wyrastają włosy”. Jeśli jej równowaga zostaje zaburzona, bardzo szybko widać to również po kondycji włosów.
Latem skóra głowy pracuje intensywniej. Wysoka temperatura zwiększa potliwość, a pot miesza się z sebum, kurzem, resztkami kosmetyków do stylizacji, filtrami przeciwsłonecznymi i zanieczyszczeniami środowiskowymi. Jeżeli skóra głowy nie jest prawidłowo oczyszczana, może pojawić się uczucie obciążenia, świąd, nieprzyjemny zapach, szybsze przetłuszczanie i większa skłonność do podrażnień.
Nie oznacza to jednak, że latem trzeba agresywnie oczyszczać skórę głowy każdego dnia. To jeden z częstych błędów. Skóra głowy potrzebuje higieny dopasowanej do jej aktualnego stanu. Innego postępowania wymaga skóra przetłuszczająca się i łojotokowa, innego sucha i reaktywna, a jeszcze innego skóra z łupieżem, łojotokowym zapaleniem skóry (ŁZS), łuszczycą lub skłonnością do stanów zapalnych.
Latem szczególnie ważna jest obserwacja: czy skóra swędzi po słońcu, czy szybciej się przetłuszcza, czy pojawia się łuszczenie, czy włosy są matowe po basenie, czy końcówki stają się bardziej szorstkie. Te sygnały pomagają dobrać pielęgnację nie „na lato” ogólnie, ale do realnej reakcji skóry głowy.
Pomocne artykuły:
Promieniowanie UV wpływa zarówno na skórę głowy, jak i na włosy. Skóra głowy może ulec poparzeniu słonecznemu, szczególnie na przedziałku, przy zakolach, przerzedzeniu włosów, jasnej karnacji lub krótkiej fryzurze. Objawy bywają bagatelizowane, bo zaczerwienienie i pieczenie często pojawiają się dopiero po kilku godzinach. Następnie może dojść do łuszczenia, tkliwości skóry, uczucia ściągnięcia i nadwrażliwości podczas czesania.
Włosy również nie są obojętne na słońce. Badania nad wpływem promieniowania UV na włosy pokazują, że UVB jest związane przede wszystkim z utratą białek włosa, natomiast UVA wpływa na zmiany koloru. Uszkodzenia fotochemiczne mogą obejmować degradację keratyny i pigmentu, co przekłada się na matowość, szorstkość, osłabienie oraz większą łamliwość włosów [2].
Z perspektywy trychologicznej ochrona przed słońcem nie powinna ograniczać się do długości włosów. Bardzo ważna jest ochrona skóry głowy, szczególnie przedziałka i obszarów, gdzie włosy są cieńsze. Najprostszym rozwiązaniem jest kapelusz, czapka lub chusta z przewiewnego materiału. Warto też korzystać z cienia i ograniczać ekspozycję w godzinach największego nasłonecznienia. American Academy of Dermatology rekomenduje m.in. nakrycia głowy z szerokim rondem, unikanie szczytu ekspozycji oraz stosowanie kosmetyków ochronnych do włosów i skóry głowy [1].
Dobra letnia rutyna zaczyna się od ochrony. Jeśli planujesz dłuższy spacer, plażę, rower, ogród, basen lub wakacyjne zwiedzanie, zabezpiecz skórę głowy mechanicznie: kapeluszem, chustą albo czapką z przewiewnego materiału. Przy odsłoniętym przedziałku lub przerzedzeniu warto rozważyć produkt SPF do skóry głowy.
Po ekspozycji na słońce, basen lub morze skóra głowy powinna zostać oczyszczona. Mycie powinno być dokładne, ale delikatne. Szampon należy wmasować w skórę głowy, nie w same włosy. Piana spływająca po długości zwykle wystarczy, aby oczyścić włosy bez niepotrzebnego tarcia.
Długość włosów po lecie potrzebuje ochrony emolientowej, nawilżenia i zabezpieczenia końcówek. To ważne, ale nie powinno przesłaniać skóry głowy. Zdrowa skóra głowy jest podstawą prawidłowego wzrostu włosów, dlatego letnia pielęgnacja musi obejmować oba poziomy: skórę i łodygę włosa.
U osób z łupieżem, łojotokowym zapaleniem skóry, łuszczycą lub skórą atopową lato może działać dwojako. U części osób ekspozycja na słońce daje chwilową poprawę, u innych pot, przegrzewanie, chlor, słona woda i nieregularne mycie nasilają objawy. Jeżeli pojawia się świąd, tłusta łuska, zaczerwienienie, pieczenie lub bolesność skóry głowy, nie warto maskować problemu suchym szamponem czy kolejnymi kosmetykami stylizującymi.
American Academy of Dermatology Association w zaleceniach dotyczących łojotokowego zapalenia skóry wskazuje, że jednym z elementów kontroli zaostrzeń może być stosowanie zaleconych szamponów leczniczych, np. z ketokonazolem lub innymi składnikami rekomendowanymi przez specjalistę [5].
W praktyce trychologicznej ważne jest rozróżnienie, czy mamy do czynienia z przesuszeniem skóry po słońcu i basenie, nadmiernym nagromadzeniem sebum, łupieżem suchym, łupieżem tłustym, ŁZS, reakcją podrażnieniową czy nieprawidłową pielęgnacją. Objawy mogą być podobne, ale postępowanie będzie inne. Dlatego przy nawracających problemach skóry głowy warto wykonać badanie trychologiczne i dobrać pielęgnację do obrazu skóry, a nie wyłącznie do objawu.
Latem najczęściej szkodzą nie pojedyncze wakacyjne sytuacje, ale powtarzalne błędy. Największym z nich jest brak ochrony skóry głowy przed słońcem, szczególnie na przedziałku i przy przerzedzeniu włosów. Drugim jest niedokładne oczyszczanie po poceniu, basenie lub plaży. Trzecim — zbyt agresywne mycie, które narusza barierę skóry i powoduje błędne koło podrażnienia.
Nie warto też nadużywać suchego szamponu. Może być pomocny okazjonalnie, ale nie zastępuje mycia skóry głowy. Latem, gdy skóra intensywnie się poci, zbyt częste stosowanie suchego szamponu może zwiększać nagromadzenie osadów przy nasadzie i nasilać dyskomfort.
Kolejnym błędem jest nakładanie ciężkich masek, olejów i odżywek na skórę głowy bez wskazań. Produkty do długości włosów powinny najczęściej pozostać na długości i końcówkach. Skóra głowy wymaga preparatów przeznaczonych do skóry, o odpowiedniej formule i sposobie stosowania.
Tak, ale trzeba podejść do tego praktycznie. Skóra na przedziałku, linia włosów, zakola, miejsca przerzedzone i odsłonięte fragmenty skóry głowy mogą wymagać ochrony przeciwsłonecznej podobnie jak twarz. Problem polega na tym, że klasyczny krem z filtrem może obciążać włosy i powodować nieestetyczny efekt. Dlatego w praktyce najlepiej sprawdzają się lekkie mgiełki, spraye, pudry SPF (skrót od Sun Protection Factor – wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej) lub produkty przeznaczone do skóry głowy i linii włosów.
Jeśli ktoś ma bardzo gęste włosy i nie odsłania skóry głowy, najważniejsze będzie mechaniczne zabezpieczenie włosów i unikanie przegrzewania. Jeśli jednak przedziałek jest wyraźny, włosy są cienkie, występują zakola albo przerzedzenie, ochrona skóry głowy powinna stać się codziennym elementem letniej rutyny.
Warto pamiętać, że ochrona przeciwsłoneczna działa tylko wtedy, gdy jest stosowana odpowiednio i ponawiana. Przy poceniu, kąpieli, wycieraniu ręcznikiem lub długim przebywaniu na słońcu jednorazowa aplikacja rano może nie wystarczyć. To szczególnie ważne u osób po zabiegach trychologicznych, z podrażnioną skórą głowy lub po ekspozycji na substancje złuszczające.
Pot sam w sobie nie jest „brudem”, ale pozostawiony na skórze głowy przez wiele godzin może zwiększać dyskomfort, szczególnie gdy miesza się z sebum i produktami stylizującymi. Latem wiele osób zauważa, że włosy szybciej tracą świeżość, skóra głowy swędzi, a fryzura staje się ciężka już kilka godzin po myciu. To nie zawsze oznacza, że szampon „przestał działać”. Często oznacza, że skóra głowy wymaga zmiany rytmu oczyszczania lub innego typu produktu.
Przy skórze przetłuszczającej się ważne jest regularne, dokładne mycie skóry głowy, a nie tylko włosów. Szampon powinien być aplikowany przede wszystkim na skórę, delikatnie wmasowany opuszkami palców i dokładnie spłukany. Zbyt szybkie mycie, niedokładne spłukiwanie oraz nakładanie ciężkich odżywek blisko nasady mogą nasilać uczucie obciążenia.
Przy skórze suchej i wrażliwej problem wygląda inaczej. Nadmierne pocenie może powodować pieczenie i świąd, ale zbyt mocne szampony mogą jeszcze bardziej naruszać barierę ochronną. W takim przypadku lepiej sprawdzają się łagodniejsze formuły, a częstotliwość mycia powinna być dopasowana do komfortu skóry, nie do sztywnego schematu.
Blog
Latem skóra głowy wymaga szczególnej ochrony przed słońcem, potem, chlorem i słoną wodą. W artykule wyjaśniamy, jak dbać o skórę głowy w wakacje, jakich błędów unikać i kiedy warto skonsultować się z trychologiem.
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Informacja o RODO
Ulotka do pobrania
Ulotka do pobrania
Informacja o RODO
Martha Orchis Łódzkie Centrum Trychologii powstało w 2012 roku, jako pierwszy gabinet trychologiczny w Łodzi i jeden z pionierskich gabinetów w Polsce. Tworzy go doświadczona kadra specjalistów różnych dziedzin, którzy zapewniają kompleksowe rozpoznanie problemów skóry głowy, na bazie którego możliwy jest dobór zoptymalizowanej i spersonalizowanej terapii trychologicznej.
Przez ponad 10 lat działalności przeprowadziliśmy tysiące kuracji trychologicznych, a dzięki ich skuteczności od wielu lat cieszymy się nieustającym zaufaniem naszych pacjentów.
Jeżeli szukasz trychologa, który kompleksowo i skutecznie zajmie się Twoim problemem, zgłoś się do naszego gabinetu.
Jeż
ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 12, 90-135 Łódź
+48 888 251 706
recepcja@trychologlodz.pl
NIP: 888-288-83-38
REGON: 10136017
Copyright 2022 | Created by Best Horizons